Galaxy A57 - takie zrobił zdjęcia w San Francisco

GSMONLINE.PL Short 24 days ago

Description

Galaxy A57 zabraliśmy do San Francisco, żeby sprawdzić, czy atrakcyjnie wyceniony smartfon może być naprawdę dobrym aparatem na wakacje. Chcieliśmy sprawdzić czy działa scenariusz, z którego korzysta większość z nas: wyciągasz telefon z kieszeni, robisz zdjęcie i masz gotowy kadr do wrzucenia na social media. Nikt nie chce bawić się godzinami w edycję zdjęć.

Galaxy A57 5G ma klasyczny zestaw trzech aparatów. Główny ma 50 megapikseli, ultraszeroki 12 megapikseli, a do tego jest jeszcze makro 5 megapikseli. Samsung daje więc sporą elastyczność. W praktyce najczęściej korzystaliśmy z aparatu głównegoi cyfrowego powiększenia 2 razy.

Sławne molo 39, wybrzeże i most Golden Gate to pierwszy test. Zdjęcia są żywe, kontrastowe i od razu wyglądają dobrze na ekranie telefonu. Główny aparat daje najlepszą ostrość i najwięcej detali. Przy 2x nadal jest dobrze, ale przy takich miejscach bardzo chciałoby się już optycznego zoomu 3x albo nawet 5x.

Chinatown to zupełnie inny vibe. Tutaj Galaxy A57 pokazuje, że lubi mocne nasycone kolory, które mają energię.

W galerii malarstwa telefon dostaje trudniejsze zadanie. Jest mniej światła, są spokojniejsze kolory i dużo detali. A57 radzi sobie tu bardzo przyzwoicie. Zdjęcia są ostre, szczegółowe i dobrze nadają się do relacji, a przecież nie używamy flagowca za kilka tysięcy złotych.

Na koniec jedzenie. I tu Samsung znowu robi to, co wiele osób lubi najbardziej. Kolory są apetyczne, talerze wyglądają efektownie, a zdjęcia od razu mają ten wakacyjny klimat. Deser, obowiązkowy hamburger, szybki lunch w mieście. To wszystko wygląda po prostu dobrze.

Jeżeli szukacie smartfonu, który nie zrujnuje budżetu, a przywiezie z wakacji naprawdę fajne zdjęcia, Galaxy A57 zdecydowanie warto sprawdzić.